Ok, parę szybkich informacji. Przeniosłem się już z Kaohsiung do Taichung gdzie 14stego września zaczną się moje zajęcia. Jest bardzo dużo rzeczy które chciałbym opisać i bardzo mało czasu (i jeszcze mniej internetu) żeby to zrobić.
Parę ważniejszych informacji:
W dzień jest tu tak gorąco, że jeśli będę musiał wychodzić na słońce to chyba wkrótce umrę.
Akademik jest do kitu choć mogło być gorzej.
Poza Cronem mam jeszcze dwóch współlokatorów - Włocha i Rosjanina, wydają się spoko, Rosjanin kręci jakieś ciemne interesy cały dzień na mieście i wraca tylko nocą, Włoch ma się wyprowadzić wkrótce a szkoda bo postawił nam piwo dzisiaj :P
Dziś poznałem też tutejszą studentkę która ma mi pomagać (advisor), sympatyczna dziewczyna ale nie wiele mówi po angielsku (może to i lepiej jest okazja poćwiczyć chiński)
Poznałem tu już wiele ludzi i wszyscy wydają się bardzo spoko, myślę, że będzie tu dobrze :)
Campus jest wielki i fajny.
Miasta jeszcze nie zwiedzałem wiec wstrzymuję się z komentarzem.
Nie mam już dostępu do aparatu więc na razie może być problem ze zdjęciami.
Jutro jadę do Taipei na urodziny chłopaka koleżanki i ogólny chillout.
Spodziewajcie się update'u w okolicach czwartku.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
0 komentarze:
Prześlij komentarz